Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pneumatyka, opadnięty przód
Autor Wiadomość
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-08, 21:23   

Wyciągasz kompresor, od grudnia 2007, 57 to właśnie sprężarka zawieszenia.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-08, 22:21   

Dziękuję. Właśnie miałem wiązkę z 2007 i tam był tylko bezpiecznik pod 56 a w taty z 2008 już był właśnie ten bezpiecznik pod 57 i 56.

Natomiast co mogło się stać??? Bo mam drugi na półce ale zastanawiam się czy nie kupić zestawu naprawczego z filtrem osuszającym z USA i spróbować zregenerować. Tylko pytanie czy nie szlak trafiło silnika albo jakiegoś czujnika przy kompresorze.
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-08, 22:39   

Jak pali bezpiecznik to potopilo kable wkolo kompresora albo silnik zablokowany. Budowa nie jest jakas bardzo skomplikowana a prawie wszystkie czesci sprzedaje gostek z Wrocławia .
Czujnik to rozlacza przy 200st , a u ciebie jak byla dziura i kompresor jechal non stop to sam pomysl co sie stalo.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
Żeglarz 

Samochód: Touareg
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 1797
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-08, 22:57   

Skleiło przekaźnik ? :-)
_________________
`05r. 3,0 TDI aut.+pneumat.
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-08, 23:28   

przekaźnik po rozebraniu wyglądał jak normalnie użytkowany. Kompresor nie jechał na pewno non stop. Codziennie z rana załączał się po dwa razy w jakimś odstępie czasu po ok. 30 sek może trochę więcej. I dzisiaj było tak samo. Pod sklepem auto zostało zgaszone a po chwili jakby ktoś wbił nóż w koło i auto opadło. Po odpaleniu kompresor się już nie włączył.

rochserv mógł byś trochę więcej o tym gościu z Wrocławia??? jakiś sklep itp.
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-09, 00:23   

Jakaś przyczyna ze pali bezpiecznik musi być...
Wydaje mi się że to użytkownik airsus z allegro. Dogadaliśmy się przez tel. i wszystko co było potrzebne przywiózł na parking pod marketem. Sadzę że sprzedaje głównie wysyłkowo żeby mu ludzie gitary nie zawracali.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
toucin

Samochód: T-REX 4.2 tdi ckda 7p
Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 577
Wysłany: 2019-04-09, 08:41   

amelinium koroduje i uszczelka pod cylindrem nie daje rady potem kompresor napierdziela nonstop i albo sie spali albo wywali bezpiecznik wyjmij go i rozbierz tak jak rochserv napisał tam niema jakiejś filozofii tylko popsikaj srubkli jakimś penetratorem dobrze bo są z nierdzewki i lubią się ukręcić
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-09, 09:45   

toucin dzięki za info. Oglądałem już jak rozebrać kompresor tylko zastanawiałem się co może się tam zepsuć. Natomiast śrubki to pewno to samo jak w webasto przy kopolce od płytki.

Zastanawia mnie czemu wyskoczył błąd od czujnika prawego przedniego koła a dokładnie nie od poziomówania tylko ten co jest nad opona.
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-09, 11:56   

wojtf23 napisał/a:
zastanawiałem się co może się tam zepsuć.

prawie wszystko ;-) ,od silnika , tloczka , zaworka ,jego sprezynek po sam granulat .
Czujnik to moze opona przetarła jak opadł calkiem .
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-09, 20:25   

rochserv odnośnie czujnika to mało prawdopodobne żeby przetarło koło gdyż musiało by przetrzeć nadkole materiałowe.

Ale wracając do problemu problem rozwiązany. Spalił się w środku doszczętnie kompresor. Tak że kable wychodzące z obudowy zaczęły się przytapiać. Po założeniu drugiego kompresora zaczął pompować ale nie podnosić. Po wyjściu z auta okazało się że syczy głośno powietrze. Zgasiłem silnik opuściłem kompresor z powrotem na ziemie i się okazało że kompresor który się spalił tak się nagrzał że przewód fioletowy od lewego koła się przetopił i wypierdziełało tamtędy powietrze.

Dziwne że czujnik ten aluminiowy co jest w głowicy kompresora nie zaragował. Może ktoś wie na jakiej zasadzie on działa????

A poniżej zdjęcia silnika kompresora:









Może ma ktoś na sprzedaż silnik z kompresora???
[/i]
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-09, 22:22   

No to byłem złym prorokiem....
Czujnik na głowicy to chyba NTC jak miał przerwę to nie zareagował.
Możesz podłączyć i przetestować temperatury w komputerze. Druga opcja to przekaźnik skleił. Coś źle wiazka ułożona , nie powinno rurek topić. reszta to już następstwa.
teoretycznie można przewozić wirnik resztę naprawić... Ale nie są aż takie drogie żeby się w to bawić.
Miałem tak że w lifcie na dużych kołach jak opadł to przedarł kocyk i rurkę klimy.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-09, 23:01   

odnośnie rurki przetopionej oryginalnie leżała ułożona jak fabryka położyła. Nic innego to temperatura i ciśnienie w układzie i rozerwało ją. Bo widać na przewodzie że go nagrzało a ciśnienie zrobiło swoje i jest lekki wulkan na przewodzie.

Może i są tanie ale połowa kompresora jest do naprawienia więc szkoda reszty wyrzucać. Jeszcze będę próbował zrobić przeszczep silnika z a8 d3 i połączyć z górą z touarega bo wygląda tak samo tylko głowica jest trochę inna bo ma czujnik temperatury przykręcany na głowicy a nie wciskany do głowicy. Leży na półce kompresor z a8 więc się zregeneruje całą górę z touarega i będzie czekał na półce jakby co.
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
toucin

Samochód: T-REX 4.2 tdi ckda 7p
Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 577
Wysłany: 2019-04-10, 12:05   

Szkoda kasy na naprawę silnik spalony cylinder przegrzany pierscien i tłok tez no może osuszacz sie został sprawny :roll:
 
 
wojtf23 

Samochód: Passat B5FL. Touareg 3,0 TDI CASA
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 82
Wysłany: 2019-04-10, 19:14   

Może i szkoda kasy ale jak mam wyrzucić z 400 albo 500 złotych i żeby pochodził z rok to wolę rozebrać kompresor z A8 d3 i połączyć go z resztkami z TOUAREGA. oprócz tego zamówię nowa głowice, tłok uszczelnienia i oszuszacz.

Możecie napisać gdzie w vcds sprawdzić Prawidłowy pracę sprężarki tzn. Temp, ciśnienie itp.
_________________
Lepiej stracić z życia minutę niż życie w minutę.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3271
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2019-04-10, 19:46   

W Vcds to wiele nie zobaczysz, tam czujnik ciśnienia jest pomiędzy zaworami i coś sensownego to pokazuje tylko w czasie pracy.
Jak na stole szybko zrobi 18bar to jest dobra.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org poprawka v1.1 by DRaGoN

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10