Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Porsche 3.2 porównanie z Tuaregiem 3.2
Autor Wiadomość
ME

Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 11
Wysłany: 2014-05-05, 22:36   Porsche 3.2 porównanie z Tuaregiem 3.2

Witam. Jestem nowy na forum i poszukuje informacji na temat silników 3.2 montowanych w Cayennach i Turkach.
Zastanawiam się nad zakupem któregoś z tych aut z tym motorem i poszukuje wszelkich informacji na ten temat. Za i przeciw, dobre zakłady mechaniki specjalizujące się w tych autach, koszty serwisowania, zamienność części dla obu aut itp itd. Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
 
 
akism 


Samochód: 3.0 V6 CASA 2009r
Dołączył: 04 Mar 2014
Posty: 1001
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-05-05, 22:48   

Koszty serwisowania wyższe w Porszaku mimo,że sporo części w zawieszeniu,silniku pasuje od Turka. W zakupie też droższy porszak,ale prestiż i wykończenie wnętrza lepsze ..Ja wolałbym Turka bo nie lubię aż takiej "wystawy" ,jakby nie było Turek wygląda dość skromnie.
 
 
ME

Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 11
Wysłany: 2014-05-05, 22:52   

a wiesz że jakie różnice silnikowe są między tymi modelami ? Porschak chyba coś tam podciągnął z mocą
Dzięki za info :mrgreen:
 
 
akism 


Samochód: 3.0 V6 CASA 2009r
Dołączył: 04 Mar 2014
Posty: 1001
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-05-05, 23:00   

Z tego co wiem skrzynię ma inną,co do silnika nie jestem pewien, ale wystarczy porównać moce..
 
 
senior 

Samochód: 4.2 v8 2004 + podtlenek LPG :-)
Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1303
Skąd: Barcinek
Wysłany: 2014-05-06, 08:45   

Dlaczego 3.2 ??
Wg mnie lepsza alternatywa jest 4.2 w Touaregu
Sporo info znajdziesz odnosnie porownania obu silnikow
 
 
piotrkw 

Samochód: TouaregII3.0TDI Q74.2TDI,Multivan 2.0 4Motion
Wiek: 55
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 1354
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2014-05-06, 14:50   

ME napisał/a:
Porschak chyba coś tam podciągnął z mocą

10 KM bo w Cayenne ma 250 KM.
Szału na pewno nie będzie ale .... ja przymierzam sie do Cayenne z 4.8 .
Czy koszty serwisu wyższe ??? W ASO na pewno ;-) :lol: , przy "normalnym serwisowaniu " nie widzę wyższych , filtry , tarcze , klocki , felgi, opony ten sam poziom jak w Touaregu .
 
 
AUTOMIKA


Wiek: 34
Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 2050
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2014-05-06, 16:38   

Jedynie w Vw zamontowanie gazu przechodzi płazem.Ale w Porsche...Zamontowanie gazu to wstyd i wiocha. Takie porównanie :) :mrgreen: :mrgreen:
 
 
piotrkw 

Samochód: TouaregII3.0TDI Q74.2TDI,Multivan 2.0 4Motion
Wiek: 55
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 1354
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2014-05-06, 16:53   

Hm... nie zamierzam montować gazu ale ... właśnie na przekór takim stwierdzeniom bym to zrobił ;-)
Co za różnica jakie paliwo . Benzyna i olej napędowy znane były już w połowie XIX wieku , LPG dopiero na początku XX i z jego wytwarzaniem i przechowywaniem były większe problemy niż z benzyną przyniesioną w butelce czy wiadrze . Gdyby kolejność była odwrotna silniki pracowały by na LPG a benzyna była by montowana jako tańsze alternatywne paliwo ?? Kto wie ??
Gdyby silnik w Porsche był na wodór pochodzący z elektrolizy wody , to prosze bardzo , zupełnie mi to nie przeszkadza , mogę nalać wody do baku.
Nie widzę więc problemu wstydu na czym się jeździ , problemem może być jak , oraz jak serwisuje się samochód . Byle taniej i z byle czego .
 
 
AUTOMIKA


Wiek: 34
Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 2050
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2014-05-06, 20:27   

piotrkw, Stać na konia to stac i na lejce.
Białe skarpetki do garnitury niektórym też nie przeszkadzają:)
Dla mnie kupuje sie wozy na które nas stać a nie robimy z siebie dziada.
Ktoś kto kupuje Porsche i go gazuje jest dziadem. Dziadem do kwadratu.
Oczywiście mam na myśli silniki Porsche. Nie 3.2 w starych Cayennach bo to i tak nie jest Porsche.
 
 
senior 

Samochód: 4.2 v8 2004 + podtlenek LPG :-)
Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1303
Skąd: Barcinek
Wysłany: 2014-05-06, 20:43   

W normalnym kraju powinno patrzec sie na swoje podworko. Ale w Polsce jak w Polsce.
A co to kogo obchodzi czy zagazowalem Cayenna, bentleya czy komara. Co to kogo powinno obchodzic. Nawet jak bede chcial jezdzic na piasku z piaskownicy co co komu do tego ???
Za swoje jezdze czy ja czyje ???
Wybacz Automika ale nie rozumiem dlaczego z kogos robi sie dziada bo tankuje do auta cos innego niz np Ty ??
Szczerze to w nosie mam czy tacy jak Ty beda ze mnie dziada robic w takich sytuacjach.
Swiadczy to tylko o tych ktorzy w taki a nie inny sposob postrzegaja innych.
Poprostu jest to nic innego jak wtykanie nosa w nie swoje sprawy co niestety jest domena Polakow.

Ot tak nic osobistego - ale moje zdanie w tym temacie.
Rozumiem ze Prosiak tankowany LPG wyglada niecodziennie ale zeby zaraz z kogos dziada robic ?
 
 
piotrkw 

Samochód: TouaregII3.0TDI Q74.2TDI,Multivan 2.0 4Motion
Wiek: 55
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 1354
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2014-05-06, 20:54   

AUTOMIKA napisał/a:
Stać na konia to stac i na lejce.


Może tak mówią w "stolycy" , ja z koniem i lejcami nie miałem w moim życiu kontaktu ;-)
A co do dziada , akurat ja przeznaczam miesięcznie na paliwo do pojazdów w rodzinie ekwiwalent miesięcznej pensji, którą wielu "postrzegaczy LPG " by nie pogardziło a wręcz z aprobatą by przyjęło ;-) . Moge więcej ? Mogę , tylko jak dostaję to samo za mniej , głupotą było by płacić .
 
 
JADAR62 


Wiek: 55
Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 4161
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-05-06, 20:58   

AUTOMIKA napisał/a:
piotrkw, Stać na konia to stac i na lejce.
Białe skarpetki do garnitury niektórym też nie przeszkadzają:)
Dla mnie kupuje sie wozy na które nas stać a nie robimy z siebie dziada.
Ktoś kto kupuje Porsche i go gazuje jest dziadem. Dziadem do kwadratu.
Oczywiście mam na myśli silniki Porsche. Nie 3.2 w starych Cayennach bo to i tak nie jest Porsche.


A czy zasilanie porschaka nadtlenkiem azotu to tez "dziadowstwo" :?: czy już szpan :?:

Czy gdy więcej przepłacamy czyni nas kimś lepszym :?: - nie "dziadem" :?:
_________________
CASA V6 TDI 300KM - 2008 prawie FULL
 
 
senior 

Samochód: 4.2 v8 2004 + podtlenek LPG :-)
Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1303
Skąd: Barcinek
Wysłany: 2014-05-06, 21:32   

Jadar - widocznie tak. Prosci ludzie proste myslenie.

Nie moge tylko pojac za kogo uwaza sie ktos kto zaglada mi do portfela ... I jakim prawem.
I czy ktos taki korzysta z promocji w sklepach czy to tez "dziadowanie"
Nie no kupie drozsza Pepsi bo w promocji za 3.5 PLN to dziadowanie :mrgreen:
 
 
ME

Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 11
Wysłany: 2014-05-06, 21:58   

Panowie... Widzę ,że więcej osób myśli tu podobnie do mnie. Ja również nie potrafię sobie wyobrazić jak można kogoś oceniać czy jest dziadem czy tez nie , po tym,że do takiego czy innego auta zakłada LPG. Chcesz zakładasz, nie chcesz nie zakładasz. Do głowy mi nie przychodzi ,żeby kogoś oceniać po ?? LEJCACH lub ich braku ?? Tym torem rozumowania można by dojść do myślenia,że jak jeździsz 10 letnim turkiem a nie nowym to jesteś dziadem. Podobnie z innymi markami. Porsche już dawno przestało być ekskluzywną marką, a że ma modele droższe i tańsze to już inna sprawa. Ten model z silnikiem 3.2 zaczął być w kręgu mojego zainteresowania tylko dlatego ,że myślałem o Turasie, a wszystko spełzło na dojściu do auta bliźniaczego, o którym mówi się ,że jest lepiej wykonane. Na tym forum szukam potwierdzenia lub zaprzeczenia tej teorii. 10 letniego prosiaka nie ma co serwisować w ASO, bo to po protu nieopłacalne. Czy to myślenie zahacza o dziadowanie ? Być może dla niektórych tak. Ja myślę tylko ,że chcę mieć SUVa w miarę niezawodnego, ale takiego , którym mogę podjechać i pod operę i pod spożywczaka. Sam fakt ,że szukam informacji o tych silnikach na tym forum świadczy o tym,że bliżej temu autu do Tuarega niż do chociażby Cayenna GTS czy Turbo. Zatem może bardziej od informacji jakie są czyjeś odczucia typu psychologicznego (dziad czy nie dziad) związane z zagazowaniem auta interesują mnie odczucia związane z merytoryczną stroną techniczną tego przedsięwzięcia. :mrgreen:

Pozdrawiam pozytywnie myślących
 
 
włóczykij2 


Samochód: taki tam złomek, znaczy bestia
Wiek: 30
Dołączył: 30 Mar 2013
Posty: 174
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-05-07, 08:48   

Hej,

Panowie, nie ma co sie spinac. Wolny kraj, kazdy moze miec swoje zdanie. Minusem LPG jest zawalenie sobie bagaznika, ja tak mam i mnie to irytuje troche.

Czy porshe lepsze, nie wiem, ale wiem, ze w moim 9 letnim turku powoli na przyciskach schodzi czarna farba i wychodzi biala. Natomiast u ojca w 12 letniej octavii nic takiego sie nie dzieje, a to niby tylko skoda. Takze, nie ma samochodow idealnych.

ps. fajne zdanie "którym mogę podjechać i pod operę i pod spożywczaka" 8-)
_________________
4.2 V8 lpg 2005
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org poprawka v1.1 by DRaGoN

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12