Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Planuję zakupić Touarega w 2017
Autor Wiadomość
Hubiker27

Dołączył: 12 Gru 2016
Posty: 8
Wysłany: 2016-12-28, 17:28   

Może i pytanie trochę głupie ale kto pyta nie błądzi :-P
 
 
sugarsweet

Samochód: Touareg '09 3.0TDI CASA
Dołączył: 11 Kwi 2016
Posty: 200
Wysłany: 2016-12-28, 18:11   

Auto ma trochę bajerów, trochę elektroniki, jest więc wiele rzeczy które mogą sprawić psikusa. Przy tych rozmiarach i masie to zawsze jest ryzyko że jak Cię coś zaskoczy skończysz na lawecie. Trochę mnie to stresuje, bo auto jest idealne na trasy (komfort) ale jak coś się zdarzy to na pych go nie ruszysz ;)


Ale nie jest tak źle. Ja jeżdżę pół roku i zdarzyło mi się 1. Zwarcie w wiązce gdzeiś w okolicach reduktora (błąd, ale auto jechało dalej... zdarzyło się na autostradzie) 2. Pęknięty wężyk spryskiwacza - nie działający spryskiwacz tylniej szyby.



Myślę że kluczowe jest sprawdzenie auta przed zakupem. Im więcej będziesz o nim wiedział, tym mniej Cię zaskoczy później. A przynajmniej nie nagłym 'stop' ;-)
 
 
martinec 

Samochód: Touareg 3.0 TDI 2007
Dołączył: 11 Lip 2015
Posty: 94
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: 2016-12-29, 08:49   

Miałem kilka aut przed Touaregiem i było tak, że w każdym aucie musiało być jak w szwajcarskim zegarku. Każde stuki, drgania, wycieki, piski itd. powodowały u mnie konwulsje i od razu musiały być naprawione. Z Touaregiem też tak miało być, ale niestety się nie udało...Prawdę mówiąc zawsze jest tutaj coś do zrobienia. Na chwilę obecną bardzo dużo rzeczy mam wymienionych, łącznie z wtryskami, turbo, konwerterem, ale w kolejce czeka np: uszkodzony mechanizm otwierania tylnej szyby, cięgno od hamulca ręcznego, bo nie odbija do końca przy zwalnianiu, trzeszcząca klapa bagażnika, bo jakiś plastik jest wyłamany, silnik klapy odmrażania ( nie działa nawiew na przednią szybę ), ustawienie kąta pochylenia kół ( czekam aż się tylni wahacz rozleci, bo nikt nie był w stanie przekręcić śrub ). Może nie są to wielkie rzeczy, ale wiem z doświadczenia, że jak to się zrobi to wyskoczy coś innego. Touaregi pierwszej generacji nie są młodymi autami, trzeba liczyć się z kosztami i częstymi naprawami. Mają bardzo bogate wyposażenie, więc jest się co psuć. Częste wymiany klocków, tarcz ,opon, wysokie spalanie, 9 litrów oleju przy wymianie, na to trzeba być gotowym. Mimo wysokich kosztów nie zamieniłby jednak Touarega na inne auto ;-) Po przesiadce z Peugeota 508 nie mam kłopotów z wsiadaniem i wysiadaniem z auta jak wcześniej ( mam kłopoty z kręgosłupem ). Auto jest komfortowe, wygodne, jak na swoją masę to bardzo dynamiczne. Touareg ma dobra widoczność oraz co dla mnie najważniejsze - auto jest bardzo bezpieczne. Przy takiej ilości wariatów oraz pijanych kierowców na drodze może się kiedyś okazać, że Touareg uratuje mi życie :-)
_________________
DPF OFF, Zawirusowany na 275 KM i 560 Nm ;-)
 
 
sugarsweet

Samochód: Touareg '09 3.0TDI CASA
Dołączył: 11 Kwi 2016
Posty: 200
Wysłany: 2017-01-05, 12:12   

Hubiker27, jak już rozmyślasz nad nowszym bo jak ktoś tu pięknie kiedyś napisał "jak jest kasa to bierz CASA" (mowa o wersji 3.0TDI 240KM/550Nm w serii) to zwróć uwagę na te które pojawiały się częściej (w kraju) bliżej końca produkcji - myślę o pakiecie "eRlajn" - poznasz po innych zderzakach (z tyłu dopasowany do płaskich końcówek wydechu) i do tego listwy na drzwiach?
Różnica taka że te egzemplarze nie miały haka, a to wiadomo - nikt jachtu nie ciągał, skrzynia nie dostawała w d....

No ale to oczywiście głównie wygląd. Jedni kochają zwykłe (wzdłużne) relingi, inni poćwiartowaliby się za te poprzeczne które wyglądają jak spojler. Na sprowadzanych autach które ostatnio spotykam najczęściej na dachu nie ma nic...
Wiadomo że jak znajdziesz pewne auto to pogodzisz się z wyglądem, kolorem itp. ale na ile możesz staraj się rozróżniać egzemplarze - będzie Ci łatwiej ocenić czy to jest tak jak miało być, czy to przeróbki i ew. ryzyko (jak: auto sprzed liftu i elementy po lifcie; cześć z wersji USA, część z EU...).
 
 
pHast 

Samochód: VW Touareg 3,0 TDI CASA R-line 08´
Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 218
Skąd: Bialystok
Wysłany: 2017-01-05, 14:00   

sugarsweet, obawiam sie ze hak to kwestia indywidualna, ja mam R-line i mam hak doczepiany westfalia, i moze jachtu tym nie pociagniesz (140kg nacisku) to jednak wyglada ze jest fabrycznie.
 
 
rochserv 
Magik

Samochód: T. 3.0 TDI
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 3166
Skąd: Lubin/Wrocław
Wysłany: 2017-01-05, 16:02   

pHast napisał/a:
i moze jachtu tym nie pociagniesz (140kg nacisku) to jednak wyglada ze jest fabrycznie

Poszukaj zdjęć Żeglarza jak łódkę ciąga , nie chodzi o nacisk tylko o uciąg a każdy turek ma 3.5 t.
_________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
 
 
sugarsweet

Samochód: Touareg '09 3.0TDI CASA
Dołączył: 11 Kwi 2016
Posty: 200
  Wysłany: 2017-01-05, 19:53   

pHast napisał/a:
mam R-line i mam hak doczepiany westfalia


ups, mój błąd - trzeba jednak zawsze zaglądnąć pod dupkę ;-)

A tak ogólnie to dopiero po zakupie nauczyłem się szybko filtrować ogłoszenia, jak widzę zdjęcia to rzuca mi się w oczy gdy jest bieda: zero relingów, nieprzyciemniane (fabrycznie) szyby, w środku materiałowa tapicerka, dziura zamiast pokrętła pneumatyki, radio z jedną linijką wyświetlacza...
4strefowa klima/podgrzewane siedzenia z tyłu...

Już po zakupie/przestudiowaniu instrukcji zwracam uwagę na inne szczegóły: asystent pasa w dźwigni po lewej stronie kierownicy, sterowanie el. kierownicy po lewej stronie; pamięć fotela, dodatkowa gałka do regulacji lordozy (fotele komfort) el. wysokość pasa <- to z boku fotela [rzuca się w oczy jak ktoś ukrywa anglika, a ma więcej opcji fotela po prawej...] krój foteli też się różni (chyba przy komfortach, a może przy R-line sam już nie wiem).
 
 
SZCZooR 


Samochód: 2004 4.2V8 lpg
Wiek: 32
Dołączył: 14 Mar 2016
Posty: 489
Skąd: Zamość
Wysłany: 2017-01-05, 20:10   

sugarsweet, mam dokładnie tak samo niestety.
Teraz kupiłbym zupełnie innego touarega albo w ogóle zupełnie inne auto.
 
 
sugarsweet

Samochód: Touareg '09 3.0TDI CASA
Dołączył: 11 Kwi 2016
Posty: 200
Wysłany: 2017-01-05, 20:34   

;-)
ja miałem trochę farta (a raczej to efekt szukania z filtrowaniem od najdroższego) bo taki eRlajn wyrwałem nie bardzo zauważając różnice w poliftach (coś jakoś fajniej wyglądał...)

Oczywiście zawsze jest jakiś kompromis, np. zależało mi na jasnym wnętrzu i takie mam... ale chciałbym grzać pupy pannom z tyłu a muszą marznąć ;-)
 
 
mkrak1973


Samochód: Touareg V6 TDI 2014
Wiek: 45
Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 685
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-07, 22:12   

sugarsweet napisał/a:

Różnica taka że te egzemplarze nie miały haka, a to wiadomo - nikt jachtu nie ciągał, skrzynia nie dostawała w d....


Nie gniewaj się, ale z takim podejściem powinieneś kupować nowe samochody w salonie.
Z faktu że wymieniałem przednią szybę bo dostałem kamieniem co wywnioskujesz? Że miałem dachowanie?
Tydzień temu oglądałem przypadkowo na polsacie zakup auta z "ekspertem" z ukrytą kamerą.
To że były odkręcane śruby drzwi (ślady na śrubach) to dla pana był niezbity dowód że auto było pod dzwonie i były przekładane drzwi na taki sam kolor, więc nakazał kupującemu negocjować cenę o 20%.
Tak się składa że też mam odkręcane śruby od drzwi, bo opadły i trzeba je było wyregulować...
Hak mam po sobie kupiłem, a jak by mi ktoś przyszedł kupić samochód i opowiadać że to wada bo pewnie ciągnąłem łódź (nawet nie sprawdzając czy ją mam i czy mam do tego uprawnienia) to bym mu kazał sobie kupić gdzie indziej i na tym bym zakończył rozmowę nie czekając na jej dalszy rozwój.

A już zdecydowanie odpuść sobie Touarega. Przecież ma napęd na 4 koła, więc z pewnością każdy z nich był katowany w terenie...
 
 
sugarsweet

Samochód: Touareg '09 3.0TDI CASA
Dołączył: 11 Kwi 2016
Posty: 200
Wysłany: 2017-01-09, 18:47   

heh

ja pisałem o przypadku wykluczenia ciągania czegoś autem które nie ma haka, a nie zakładanie że jak z hakiem to skatowana skrzynia

ale masz rację, nie ma co wpadać w paranoję; mój był mocno rozkręcany, ale mój ekspert powiedział "nie wiem po co, ale wszystko jest zrobione OK" :)
 
 
Hubiker27

Dołączył: 12 Gru 2016
Posty: 8
Wysłany: 2017-01-09, 21:37   

A jest ktoś w stanie opisać poszczególne wersje wyposażenia i na co przy nich zwrócić uwagę, żeby nie dać się złapać na jakiegoś przerobionego anglika itp.? Touaregi po lifcie mają 2 rodzaje silników 3.0 TDI - 224 KM oraz 240 KM. Oba są poprawione względem starszych 3.0 czy tylko ten silnik 240-konny?
 
 
syngress 
Breathcrumb


Samochód: Touareg R5 TDI 175KM 2004r.
Wiek: 36
Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 1060
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2017-01-09, 22:31   

Kupiłem używaną R5 2.5 z 2004 roku i jestem zachwycony.

Trafiłem w miarę dobrze, w środku był syf, ale reszta do chwili obecnej działa bez zarzutu.

Olej zmieniam co 10K, pilnuje dolewek.

Przy -15 *C spalanie mam na poziomi 10L - bardzo przyzwoity wynik jak na 2.3 tonowy pojazd.

Jeśli mogę Ci coś doradzić, kup R5, pojeździj tym torchę - jak się zakochasz, sprzedaj i kup jakiegoś ładnego lifta do inwestowania ;-)

Szerokości..
_________________
Touareg R5 TDI 175KM - Silnik BAC - Manual
 
 
lesac

Dołączył: 05 Lut 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-02-14, 20:51   

Cześć. Wspólnie z wspólnikiem planujemy zakupić Touarega na firmę i chcemy się zapytać, czy ktoś z Was już tak go kupował? Na jakie rabaty można liczyć u dealerów samochodowych? Czy w ogóle podczas kontraktu, (może leasingu?) typu firma-firma można bardziej negocjować ceny niż podczas zakupu prywatnego? Za wszystkie wypowiedzi serdecznie dziękuję.
 
 
mkrak1973


Samochód: Touareg V6 TDI 2014
Wiek: 45
Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 685
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-02-15, 11:13   

3 lata temu kupowałem na Śląsku. Tam jest walka dealerów bo jest ich po prostu za dużo.
Wiem że 2 lata temu jeden z salonów sprzedawał nowe auta praktycznie po cenie zakupu tylko dlatego że chcieli odebrać im przedstawicielstwo i chcieli sprzedać jak najwięcej żeby je utrzymać.
Cena duuuużo niższa niż w Krakowie, gdzie nikt nawet nie chciał rozmawiać o cenie. Rok temu kumpel zamawiał 2 dobrze wyposażone multiwany i sytuacja się powtórzyła u innego dealera ale też na śląsku. Poproś o oferty i negocjuj. Tam się da sporo urwać.
Jak kupujesz na firmę i masz powyżej 10 samochodów (dowolnej marki) to z tego co pamiętam wchodziło się w drugi próg rabatu flotowego VW. Na pewno zakup na firmę będzie lepszym polem do negocjacji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org poprawka v1.1 by DRaGoN

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11